Bez nazwy‎ > ‎

Szkolne Koło Wolontariatu przy ZSZ w Bobowej

opublikowane: 30 kwi 2015, 04:50 przez Tomasz Gucwa   [ zaktualizowane 3 maj 2015, 13:08 ]
Wolontariat w ZSZ im. Stanisława Wyspiańskiego w Bobowej

Początki zorganizowanych działań, które można nazwać wolontariatem w ZSZ im Stanisława Wyspiańskiego w Bobowej sięgają roku 1998, kiedy to pracująca w naszej szkole Pani Anna Wierzbicka- człowiek wielkiego serca, otwarty na potrzeby innych, słabych i potrzebujących- zaczęła skupiać innych nauczycieli i młodzież wokół przedsięwzięć związanych z ogólnie pojętą pomocą ludziom znajdującym się w różnych trudnych sytuacjach.

Nikt nie nazywał takich działań wtedy wolontariatem. Ot po prostu pomagano. Nikt też o tym specjalnie nigdzie szerzej nie mówił. Działalność tą traktowano jaką naturalną, wynikającą z potrzeby serca a nie, jak to dziś nie rzadko bywa dla rozgłosu i reklamy.

Skromność inicjatorki tych działań i innych osób z nią współpracujących nakazywała postępować według biblijnej zasady „Niech nie wie prawica co robi lewica”. I tak też wówczas postępowano.

Na początku były to zbiórki żywności i innych rzeczy dla osób z ubogich rodzin. Później przyszedł czas na szeroką współpracę z gorlickim domem dziecka. Regularnie odwiedzano mieszkające tam dzieci, przygotowywano dla nich prezenty z różnych okazji itp.

Później przyszedł czas na inne akcje takie jak współpraca z WOŚP, fundacjami rozprowadzającymi kartki świąteczne na cele charytatywne, akcją „Góra grosza” i innymi.

Na szczególną uwagę zasługuje trwająca od 9 lat współpraca z Fundacją Osób Niepełnosprawnych im. Ojca Pio w Stróżach, gdzie na zaproszenie senatora Stanisława Koguta około 30 osobowa grupa wolontariuszy z naszej szkoły pomaga przeprowadzić organizowaną dwa razy w roku Spartakiadę Osób Niepełnosprawnych, przygotowując i przeprowadzając konkurencje sportowe dostosowane do możliwości przyjeżdżających tam około 300 uczestników w czasie każdej spartakiady.

Imprezy te organizowane corocznie w czerwcową i wrześniową sobotę to bardzo atrakcyjne, plenerowe i widowiskowe przedsięwzięcia, wymagające dużej i dobrze zorganizowanej grupy wolontariuszy-uczniów i nauczycieli.

Rozpoczęta niegdyś współpraca z gorlickim domem dziecka trwa nieprzerwanie do dziś. Oprócz odwiedzin mieszkających tam dzieci corocznie w okresie karnawału zapraszamy je wszystkie do Bobowej, gdzie w internacie naszej szkoły organizujemy dla nich barwną i z rozmachem przygotowaną imprezę karnawałową, obejmująca wspólną biesiadę, występy artystyczne, dyskotekę oraz prezenty dla każdego wychowanka. Ostatnio dodatkową atrakcją takich spotkań jest np. wykonywanie dzieciom ciekawych fryzur przez uczniów naszego technikum fryzjerskiego.

 Jedną z większych akcji w której braliśmy udział to projekt pod nazwą

„Mieć wyobraźnię miłosierdzia”, prowadzony przez krakowskie Kuratorium Oświaty-propagujący pomoc szczególnie potrzebującym, znajdującym się w trudnej sytuacji ludziom. Na odbywającej się w Nowym Sączu gali podsumowującej projekt otrzymaliśmy nawet specjalne wyróżnienie.

W historii naszych działań na niwie wolontariatu znajdują się także kontakty z Domem Pomocy Społecznej w Gorlicach. Dla mieszkających tam pensjonariuszy przygotowaliśmy dwukrotnie barwne jasełka bożonarodzeniowe, oraz inne występy artystyczne, a także bywaliśmy tam ze stroikami świątecznymi.

Nigdy nie pozostały bez odpowiedzi kierowane do naszej szkoły prośby o wsparcie osób chorych-zbierających pieniądze na drogie leczenie. Wielokrotnie takie zbiórki przeprowadzane w naszej szkole przynosiły zawsze wymierne efekty finansowe. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także zbiórki plastikowych nakrętek na zakup wózków inwalidzkich dla potrzebujących.

Ciekawym przykładem pomocy potrzebującym jest fakt, iż przed kilku laty naszą szkołę ukończyła dziewczyna poruszająca się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Zajęcia w budynku szkoły odbywają się na trzech kondygnacjach, a nie ma tu żadnych ułatwień dla osób na wózkach, żadnych wind czy podjazdów. Koledzy z klasy po prostu przenosili wózek z ich niepełnosprawną koleżanką gdzie tylko było trzeba i tak przez 4 lata-umożliwiając jej tym samym normalne ukończenie szkoły. Nauczyciele własnymi samochodami zapewniali jej transport do szkoły z sąsiedniej miejscowości. I tak szkołę zupełnie do tego nie przystosowaną mogła ukończyć osoba poruszająca się wyłącznie na wózku.
W chwili obecnej większość działań stanowi kontynuację tych zainicjowanych przed laty. Realizuje je grupa 10 nauczycieli i ok. 40 uczniów zrzeszonych w Szkolnym Kole Wolontariatu. Szkoła współpracuje z Centrum Wolontariatu w Kwiatonowicach w kwestii doradztwa i szkoleń merytorycznych. Uczniowie korzystali także ze szkoleń organizowanych w Jodłówce Tuchowskiej. Wszystko to ma na celu wymianę doświadczeń i nabywanie wiedzy dla sprawnej i zgodnej z prawem działalności w tej materii.

Skutecznym działaniom na niwie wolontariatu w szkole sprzyja poparcie i zaangażowanie dyrekcji, nauczycieli ale również pracowników administracji i obsługi, jeśli tylko zachodzi taka potrzeba.

opracował: Janusz Średniawa