Bez nazwy‎ > ‎

Studniówka 2016

opublikowane: 10 lut 2016, 02:30 przez Renata Pękala
    Z pośród różnych imprez i uroczystości, na których zdarza mi się bywać, studniówki lubię w jakiś szczególny sposób. Od ponad trzydziestu lat, co roku mam tą przyjemność i za każdym razem uroczystość taką przeżywam na nowo, odkrywając w tym coś niezwykłego. Nie inaczej było i w ten sobotni wieczór.

Przez cztery lata nauki w technikum spotykamy się z naszymi uczniami w różnych sytuacjach, odbywamy setki lekcji, realizujemy wspólnie różne przedsięwzięcia, raz lepiej, raz gorzej się rozumiemy…i tak rok po roku.

Aż przychodzi ta wyjątkowa noc. I oto stają przed nami ci, którzy jeszcze dzień wcześniej
w pośpiechu odpisywali zadanie przed lekcją. Dziś jakby inni, dorośli, jakoś inaczej poważni i na swój sposób dumni, że dotrwali i że są tu aby radosną wspólną zabawą uczcić coś ważnego w ich młodym życiu.

Wyglądają przepięknie….eleganckie stroje, fryzury i makijaże dodają odwagi i pewności siebie.
No i zachowanie właściwe, jak na uroczysty bal przystało.

Gdzieś obok rodzice, trochę z niepokojem ale i z dumą spoglądają na swoje tak odmienione
 w tę noc dzieci.

         Są kwiaty, podziękowania, życzenia i wiele ciepłych słów. Suto zastawione stoły
i sprawdzona kapela są dopełnieniem tej nocy. I chociaż taniec z trzydzieści lat młodszą uczennicą niestety nie daje zapomnieć o nieubłaganie płynącym czasie to pozostaje spokój i przekonanie, że coś znów się w życiu udało i trwać będzie w nich gdziekolwiek nie rzuci ich los.

         Dziękujemy Wam i Waszym rodzicom za to, że mogliśmy przeżywać wspólnie te wyjątkowe chwile w tak miłej atmosferze. Pokazaliście klasę i piękne wejście w dorosłość.  Jesteśmy z Was dumni. To także i nasz mały sukces.  Teraz już nie macie wyjścia- zdanymi egzaminami musicie nas przekonać, że mieliśmy rację.

 

 

 

                              swoimi refleksjami podzielił się Janusz Średniawa

                                                                     zdjęcia Piotr Ptaszkowski

studniówka 2016




Comments